Zespół Szkół Technicznych w Ostrowie Wielkopolskim

Artykuły

Previous Next
Finał Olimpiady OITiW 30 czerwca 2020 r. w auli Zespołu Szkół Technicznych...
Pitching filmowy ZAPowiczów 2 marca 2020 roku grupa ZAPowiczów uczestniczyła w...
Deutsch ist in 2020   W piątek 28 lutego 2020 r. w IV LO odbył się XVI...
Boszkowo W związku z konsekwencjami pandemii i nieustającym...
Pączek dla Afryki 20.02.2020 r.,  w "Tłusty Czwartek", nasza szkoła po...
Turniej Opowiadań 2020 We wtorek 18 lutego 2020 roku w Zespole Szkół...
Warsztaty SIR 11 lutego br. w sali konferencyjnej odbyło się...
Pomoc braciom mniejszym Wspaniały odzew szkolnej społeczności na zbiórkę dla...
Za rok musi być złoto! Kolejny rok z rzędu siatkarze ZST osiągnęli sukces. Po...
Matematyczna Liga Mistrzów W poniedziałek, 2 grudnia, zapowskie pierwszaki...
MOC ŻYWEGO OBRAZU 28 listopada 2019 roku w Centrum Kształcenia...
ZAPpressFoto 2019 Przypomnienie! Jeden obraz wart jest więcej niż tysiąc...
Żywa lekcja historii 12 listopada z okazji Święta Niepodległości odbyła się...
Finał rejonu w piłkę ręczną Kolejny sukces sportowy naszych uczniów. Tym razem, pod...
EVS W Zespole Szkól Technicznych narodziła się nowa...
28 FINAŁ WOŚP Łapiemy wiatr w żagle i rozpoczynamy nabór do szkolnego...
Redemptoris Missio Zakończyliśmy akcję zbierania środków opatrunkowych dla...
Akademia Fact-Checkingu Jak w codziennym zalewie informacji odróżnić prawdę od...
VII Turniej Opowiadań Szczęśliwa siódma edycja konkursu literackiego Turniej...
Stypendia ministra Wspaniała nowina!!! Wielkopolsce przyznano 13...
Góra Grosza 2019 Już dwudziesty raz rusza akcja Towarzystwa Nasz Dom –...

fotogalerie

Czas zawodowców BIS

FILMOTEKA

praktyki zagraniczne

Biuletyn BIP

Rekolekcje - trzy dni zadumy

 

Dzień Pierwszy. Poniedziałek. Gościem specjalnym tych rekolekcji była pewna ciekawa osoba o imieniu Marcin. Niezwykle utalentowany tancerz breakdance. Opowiadał o swoim życiu bez Boga i z Bogiem. Gdy nie wierzył w Boga, czuł, że ma wszystko, że jest kimś wspaniałym. Ignorował i lekceważył ludzi, czuł się na szczycie i spoglądał na innych z góry. Wszystko przez swoją pychę oraz fakt, że wcześniej tak samo był traktowany przez swoich znajomych. Jego życie jako młodego chłopaka też nie było łatwe, przypominało małe piekło na Ziemi: przemoc w rodzinie, alkohol, a później i narkotyki. Gdy jego życie zaczęło się sypać, uświadomił sobie, że na nikogo ze swoich znajomych nie może liczyć, wszyscy jeden po drugim odsuwali się od niego i teraz oni patrzyli na niego z góry. Zaczął więc szukać pomocy u Boga i otrzymał ją. Jego taneczny talent hip – hopowy nadal jest wykorzystywany w teledyskach. Jednak nie w teledyskach Palucha czy Greezy'ego, lecz w hip – hopowych utworach chrześcijańskich, m.in. ks. Bartczaka. Jest to obecnie jego sposób na chwalenie Jezusa.

Dzień Drugi. Wtorek. Tego dnia gościem specjalnym był Jacek – zapalony motocyklista (podobnie jak prowadzący nasze rekolekcje ks. Marcin). Opowiadał o tym, jak bardzo ważny dla niego jest Bóg i ile może dla Niego oddać. Przytoczył historię ze swojego życia, gdy spotkał agresywnie usposobionego motocyklistę z innego klubu. Zapytany przez niego, czy byłby w stanie oddać życie za barwy swojego klubu (przedstawiają one krzyż), wytłumaczył, że byłby gotów oddać swoje życie nie za samą kamizelkę, lecz za wartości, jakie przedstawia. Koleś nie spodziewał się takiej odpowiedzi i cała sprawa skończyła się na długiej rozmowie o wartościach w życiu oraz zdobyciu kolejnego sympatyka dla chrześcijańskiego klubu motorowego „Boanerges” . Bardzo ciekawy człowiek. Pokazał, że jest człowiekiem mocno wierzącym i chcącym pomagać oraz że można to łączyć z pasją do motocykli, stylem życia „w drodze”. Jak się okazało, jest też przyjacielem Jurka Owsiaka i wspiera WOŚP. Historia życia tych dwóch osób dała wielu uczniom ZAPu całe mnóstwo powodów do przemyśleń swojej drogi życiowej. Dopełnione przez – dość ekspresywne – nauki ks. Marcina, wsparte Słowem Bożym, doświadczeniami chemicznymi oraz rozbitą filiżanką, były znakomitym przygotowaniem do zbliżających się świąt.

Dzień Trzeci. Środa. Jak zawsze, ostatniego dnia szkolnych rekolekcji, księża zapraszają nas na Mszę św. Tym razem były dwie msze, jedna dla klas 1 i 2, druga dla klas 3 i 4. Odbyły się one, nie jak dotychczas, w kościele, lecz w naszej szkolnej auli. Jeżeli oceniać pomysł zmiany kościoła na szkolną aulę tylko według ilości uczniów biorących w nich udział – trzeba go uznać za bardzo dobry. Było nas naprawdę dużo. Zapewne na tak dużą frekwencję miała też wpływ intencja każdej z nich, czyli prośba od nas do Boga o przyjęcie do grona zbawionych tragicznie zmarłego naszego kolegę z trzeciej klasy – Dawida. Okazało się także, że są wśród nas osoby uzdolnione wokalnie, co objawiły śpiewając psalm i pieśni. Paweł, Olga, Marcin – rewelacja! Dziękujemy też pozostałym osobom służącym do mszy czyli: Mateuszowi i Pawłowi. Bardzo fajnie podsumowali nas Marcin i Jacek. Obaj powiedzieli, że baaardzo rzadko trafiają na tak fajną młodzież i nie mieli nigdy tylu pytań po rekolekcjach co od ZAPowiczów. No cóż, trudno i tu nie przyznać im racji.

Bartosz – Baryła – Tomalak (wtrącił też coś Marek Kujawa)


 

1.png2.png3.png4.png5.png5a.png6.png7.png8.png9.pngfooter_kalisz.pnglogo_spoleczna.png

Strona używa plików cookies (ciasteczek).

Informacje o ciasteczkach. ..........................................Akceptuj cookies na tej stronie.

EU Cookie Directive Module Information