Zespół Szkół Technicznych w Ostrowie Wielkopolskim

Artykuły

Previous Next
Stypendium Marszałka Nabór wniosków o Stypendium Marszałka Województwa...
ZAPowicze razem Najbardziej wyczekane rozpoczęcie roku szkolnego...
Finał Olimpiady OITiW 30 czerwca 2020 r. w auli Zespołu Szkół Technicznych...
Pitching filmowy ZAPowiczów 2 marca 2020 roku grupa ZAPowiczów uczestniczyła w...
Deutsch ist in 2020   W piątek 28 lutego 2020 r. w IV LO odbył się XVI...
Boszkowo W związku z konsekwencjami pandemii i nieustającym...
Pączek dla Afryki 20.02.2020 r.,  w "Tłusty Czwartek", nasza szkoła po...
Turniej Opowiadań 2020 We wtorek 18 lutego 2020 roku w Zespole Szkół...
Warsztaty SIR 11 lutego br. w sali konferencyjnej odbyło się...
Pomoc braciom mniejszym Wspaniały odzew szkolnej społeczności na zbiórkę dla...
Za rok musi być złoto! Kolejny rok z rzędu siatkarze ZST osiągnęli sukces. Po...
Matematyczna Liga Mistrzów W poniedziałek, 2 grudnia, zapowskie pierwszaki...
MOC ŻYWEGO OBRAZU 28 listopada 2019 roku w Centrum Kształcenia...
ZAPpressFoto 2019 Przypomnienie! Jeden obraz wart jest więcej niż tysiąc...
Żywa lekcja historii 12 listopada z okazji Święta Niepodległości odbyła się...
Finał rejonu w piłkę ręczną Kolejny sukces sportowy naszych uczniów. Tym razem, pod...
EVS W Zespole Szkól Technicznych narodziła się nowa...
28 FINAŁ WOŚP Łapiemy wiatr w żagle i rozpoczynamy nabór do szkolnego...
Redemptoris Missio Zakończyliśmy akcję zbierania środków opatrunkowych dla...
Akademia Fact-Checkingu Jak w codziennym zalewie informacji odróżnić prawdę od...
VII Turniej Opowiadań Szczęśliwa siódma edycja konkursu literackiego Turniej...

fotogalerie

Czas zawodowców BIS

FILMOTEKA

praktyki zagraniczne

Biuletyn BIP

Złoto… i nie tylko…

podarowała ŚwiZSTakom jesień na górskich szlakach. 5, 6 i 7 października zaroiło się ZAPowsko na stokach Biskupiej Kopy, Rudawca, Kowadła i Śnieżnika. Wielki zaiste uczynili tym razem wysiłek – w ciągu trzech zaledwie dni przemierzyli na własnych nogach ponad 45 km, na szlakach spędzili w sumie 16 godzin i pokonali – wędrując w górę i w różnicę poziomów wynoszącą w sumie aż 5800 m. Jakby wędrowali po Alpach…

Hmmm… tylko czy te Alpy mogłyby tak oczarować? Złote, pomarańczowe, żółte i wciąż jeszcze zielone liście najłaskawsza jesień rzucała im pod nogi, śląc dywan miękki jak wspomnienie dzieciństwa… Ale kiedy dostrzegali płonące czerwienią dęby, buki czy dzikie  wino – wiedzieli, że to Natura cieszy się na ich odwiedziny na coraz już mniej uczęszczanych szlakach… Tak, tak… jeśli kogoś spotykali – to na ogół takich samych zdobywców – Korony Gór Polski.

Więc szli – wesoło szeleszcząc liśćmi, wesoło hałasując rozradowanymi głosami, wesoło osiągając zachwycające szczyty…

A dokoła słońce, wiatr, jesień, przyroda szalały próbując swoją urodą zatrzymać najpiękniejsze złudzenie lata i  ŚwiZSTaków na jeszcze małą, najmniejszą chwilkę…

Gdy trzcina zaczyna płowieć,
a żołądź większy w dąbrowie,
znak, że lata złote nogi
już się szykują do drogi.

Lato, jakże cię ubłagać?
prośbą jaką, łkaniem jakim?
Tak ci pilno pójść i zabrać
w walizce zieleń i ptaki?

Ptaków tyle, zieleni tyle.
Lato, zaczekaj chwilę.

Mistrz Konstanty I. G.


 


 

1.png2.png3.png4.png5.png5a.png6.png7.png8.png9.pngfooter_kalisz.pnglogo_spoleczna.png

Strona używa plików cookies (ciasteczek).

Informacje o ciasteczkach. ..........................................Akceptuj cookies na tej stronie.

EU Cookie Directive Module Information