Zespół Szkół Technicznych w Ostrowie Wielkopolskim

Artykuły

Previous Next
Zespół Szkół Technicznych kuźnią Europassów Zespół Szkół Technicznych już od wielu lat...
Pietruszka? Nie! Srebro! Grudzień przyniósł nam sporo emocji sportowych, ale też...
ChwaZSTek 91 Kolejny numer szkolnego pisma przed Wami. Tym razem...
Mała grupa w wielkim mieście Czyli graficy w Warszawie... 11 grudnia 2018 roku...
Do serca przytul psa W pierwszym tygodniu grudnia zawieźliśmy do schroniska...
O włos... W czwartek, 29 listopada, w Zespole Szkół Ekonomicznych...
ZAPowicze śpiewają Już po raz szósty odbył się w murach III LO konkurs...
#KOMÓRKOMANIA W drugim tygodniu grudnia odbędzie się w naszej szkole...
Góra grosza 2018 Już XIX raz rusza akcja Towarzystwa Nasz Dom – Góra...
Pan Tadeusz w ZAPie “Litwo, ojczyzno moja!” - te słowa zna na pamięć każdy...
Pomaganie jest dziecinnie proste!   Startujemy z naborem wolontariuszy na 27. Finał...
Niech żyje POLSKA! W piękną listopadową jesień łatwiej obchodziło się...
Zapraszamy do konkursu To już szósta edycja konkursu literackiego Turniej...
ARISS 2018 To już ósma… konferencja ARISS w Polsce. 20...
Hubertus w październiku! Uczniowie klasy 2i2 postanowili uczcić długowieczną...
Sto lat szkoło! Uroczystości rocznicowe czterdziestolecia budynków...
Kolor ma znaczenie Wiadoma rzecz - stolica... a w niej tyle ciekawych...
MiZSTer 2018 finał Niełatwo było zorganizować w nowej szkolnej...
Nauczycielu mój... Nauczycielu mój... jakimi słowy podziękować Ci za...
Złoto… i nie tylko… podarowała ŚwiZSTakom jesień na górskich szlakach. 5, 6...
Nowy rok szkolny – nowe doświadczenia? Oczywiście, że TAK.  Przekonali się o tym uczniowie z...

fotogalerie

Czas zawodowców BIS

FILMOTEKA

praktyki zagraniczne

Biuletyn BIP

Cyfrowobezpieczni

Złoto… i nie tylko…

podarowała ŚwiZSTakom jesień na górskich szlakach. 5, 6 i 7 października zaroiło się ZAPowsko na stokach Biskupiej Kopy, Rudawca, Kowadła i Śnieżnika. Wielki zaiste uczynili tym razem wysiłek – w ciągu trzech zaledwie dni przemierzyli na własnych nogach ponad 45 km, na szlakach spędzili w sumie 16 godzin i pokonali – wędrując w górę i w różnicę poziomów wynoszącą w sumie aż 5800 m. Jakby wędrowali po Alpach…

Hmmm… tylko czy te Alpy mogłyby tak oczarować? Złote, pomarańczowe, żółte i wciąż jeszcze zielone liście najłaskawsza jesień rzucała im pod nogi, śląc dywan miękki jak wspomnienie dzieciństwa… Ale kiedy dostrzegali płonące czerwienią dęby, buki czy dzikie  wino – wiedzieli, że to Natura cieszy się na ich odwiedziny na coraz już mniej uczęszczanych szlakach… Tak, tak… jeśli kogoś spotykali – to na ogół takich samych zdobywców – Korony Gór Polski.

Więc szli – wesoło szeleszcząc liśćmi, wesoło hałasując rozradowanymi głosami, wesoło osiągając zachwycające szczyty…

A dokoła słońce, wiatr, jesień, przyroda szalały próbując swoją urodą zatrzymać najpiękniejsze złudzenie lata i  ŚwiZSTaków na jeszcze małą, najmniejszą chwilkę…

Gdy trzcina zaczyna płowieć,
a żołądź większy w dąbrowie,
znak, że lata złote nogi
już się szykują do drogi.

Lato, jakże cię ubłagać?
prośbą jaką, łkaniem jakim?
Tak ci pilno pójść i zabrać
w walizce zieleń i ptaki?

Ptaków tyle, zieleni tyle.
Lato, zaczekaj chwilę.

Mistrz Konstanty I. G.


 


 

1.png2.png3.png4.png5.png5a.png6.png7.png8.png9.pngfooter_kalisz.pnglogo_spoleczna.png

Strona używa plików cookies (ciasteczek).

Informacje o ciasteczkach. ..........................................Akceptuj cookies na tej stronie.

EU Cookie Directive Module Information